Wygładzanie i malowanie :)
17.11.2010 r.
U nas wciąż wygładzanie i zacieranie ścian. W tym tygodniu pracownicy chcą skończyć i od poniedziałku zacząć układać płytki. Wczoraj kupiłam farby, więc nie obyło się bez próby na ścianach. W szczególności interesowała mnie fala :) Fala i łuk będą malowane tylko z boków. Całość wyglądała by brzydko...
Poza tym wczoraj wymalowaliśmy razem z mężem gruntem kuchnie, garderobę i sypialnie. Reszta jeszcze nie gotowa, więc nie malowaliśmy :)
Zaczęliśmy zbierać papierki potrzebne do oddania domu do użytku. Sama mapka powykonawcza kosztuje nas 500 zł. Nie wiem czy to dużo czy to mało, ale musi ona być, więc poczekamy około miesiąca na nią, bo starostwo się ociąga z wydawaniem mapek... Dzisiaj też zostały zaniesione papiery do Urzędu Gminy w celu nadania numeru domu... Byłam pewna, że trzeba mieć dom oddany do użytku, ale jednak okazało się inaczej, więc nadajemy :) W ciągu 2-3 dni powinniśmy mieć piękny numer, nasz numer :)
Komentarze